Na porę roku zwaną lutym, czy wrześniem, trzymającą nas gdzieś “pomiędzy”. I na każdy inny miesiąc roku.


Na porę roku zwaną lutym, czy wrześniem, trzymającą nas gdzieś “pomiędzy”. I na każdy inny miesiąc roku.

Pierniki miękkie, głębokie, pełne charakteru – jakby zakwas dodał im swojej, świątecznej iskry!

Bo może właśnie o to chodzi w jesieni – żeby sprawdzać, co jeszcze może zakwitnąć w czymś, co już znamy?